Dziki Zachód Kolorowych lat 90.......

13.08.2012 - ula.cieciura

Zyga główny bohater jest młodym całkowicie pozbawionym perspektyw na przyszłość chłopakiem, mieszka w małym przygranicznym miasteczku. Nie ma pomysłu na siebie i na własną przyszłość. Za rada ciotki postanawia zmienić swoje życie problem w tym, ze w sposób nie do końca legalny. Pakuje plecak pełen papierosów i wyrusza do Niemiec, tam szybko orientuje się w otaczającej rzeczywistości, zauważając ze doskonałym i niekłopotliwym sposobem na szybki zysk będzie jumanie czyli drobne kradzieże jumy. Kradnie w Niemczech drobne przedmioty bez problemu upłynniając je w Polsce. Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia z czasem drobne kwoty przestają mu wystarczać i w tym momencie gra staje się niebezpieczna bowiem włącza się w nią Rosyjska mafia.

"Yuma" jest to jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat Fabluła filmu doskonale zamyka sie w konwencji westernu z ta roznicą jednak, że zamisat Dzikiego Zchodu jest kolorowy świat zachodniej Europy.

Reżyser dokoskonale uchwyca ducha tamtych czasów kiedy to niejedna fortuna powstawała w wyniku nielegalnych lub prowwadzonych na granicy prawa interesów.Film zarówno bawi jak i uczy, że cheć szybkiego wzbogacenia się i nadmierna pazerność nie jest najlepszym sposobem na życie.Film ten bardzo szybko przywodzi na myśl równie doskonałą kreację jaka jest "Wesele" Smardzowskiego.Reżyser próboje wytlumaczyć, że kombinatorstwo wczęsniej czy poźniej musi doprowadzić do klęski.

Na uwagę zasługuje gra Jakuba Gierszała, który doskonale sprawdził się jako mlody gniewny, drugoplanowe postaci kreowane przez Tomasza Kota i Katarzynę Figurę to jak się można było spodziewać kunszt sztuki aktorskiej.

Pomijając zakończenie które kompletnie nie pasuje do calości Yuma to naprawdę kilkadziesiat minut dobrego ambitnego polskiego kina.

Gorąco polecam.

Materiały powiązane: Yuma

Dyskusja

Bądź pierwszy i załóż nowy temat...

eonline

Copyright © 1998-2011 Eonline. Wszelkie prawa zastrzeżone.